9°C pochmurno z przejaśnieniami

Co wynika ze spotkania w sprawie planu miejscowego dla osiedla Wawrzyszew?

Stacja metra na osiedlu Wawrzyszew.

Frekwencja na konsultacjach była ogromna, czym przekroczyła najśmielsze oczekiwania osób organizujących wydarzenie. Tematami dyskusji były m.in. kwestie komunikacyjne (parkingi oraz drogi) oraz sprawa nowej zabudowy mieszkalnej, czy też infrastruktury publicznej.

Zgodnie z zapowiedziami, 29 października 2018 roku odbyło się spotkanie dotyczące miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Nowego Wawrzyszewa. Niemal 300 osób zebrało się w sali widowiskowej Bielańskiego Ośrodka Kultury przy Goldiniego. Początkowo mające potrwać dwie godziny spotkanie, finalnie zajęło cztery godziny. 

Tuż po godzinie 18.00 rozpoczęło się zgromadzenie, w którym uczestniczył np. główny architekt, który kieruje projektem - mgr. inż. arch. Bartosz Rosłan. Przedstawił on podstawowe założenia planu, odnosząc się równocześnie do poprzednich spotkań, konsultacji i debat, prowadzonych na internetowych, bielańskich grupach i forach osiedlowych. Pozostałe z prezentowanych elementów budziły niepokój wśród gości. 

Na temat konkretnych propozycji, które zamieszczono w planie zagospodarowania, wypowiedziały się m.in. te osoby: zastępca burmistrza - Grzegorz Pietruczuk, Jacek Chyliński, Radosław Sroczyński, Iwona Walentynowicz, Joanna Radziejewska, Anna Pogorzelska, Artur Pawluć, czy też Agnieszka Głowicka-Miszczak. Przede wszystkim w pamięć uczestników zapadł Grzegorz Pietruczuk. On bowiem nie tylko pochwalił planistów za obronę łączki i zapowiadaną przychodnię, ale zwrócił uwagę m.in. na negatywne skutki dogęszczenia zabudowy osiedla, na wzrost liczby mieszkańców, brak ofert terenów publicznych. 

Poddano też wątpliwości próbę przecięcia układu komunikacyjnego poprzecznymi ulicami, np. przebicia Goldiniego do Tołstoja. Wskazano niebezpieczeństwa, które mogą wyniknąć z rezygnacji z istniejących sięgaczy bądź zawrotek, na rzecz stworzenia ulic o charakterze tranzytowym. Mówiono o likwidacji ciągów pieszo-rowerowych, budowie ulic pod samymi oknami bloków. 

Kontrowersyjną rzeczą okazało się być sprawa chęci likwidowania parkingów naziemnych na rzecz wielopoziomowych konstrukcji (i podziemnych); chodziło o kwestię ich finansowania, zarządzania, czy kolejności ewentualnej budowy względem innych inwestycji mieszkaniowych, które mieściłyby się najbliżej. Sprawa organizacji ruchu wokół planowanych inwestycji też nie zdobyła zaufania. 

Padło mnóstwo pytań odnośnie Bazaru Wolumen, a konkretnie ograniczenia w nim działalności handlowo-usługowej, wydzielenia na nim placu handlowego, a także proponowanej na targowisku zabudowy o charakterze biurowo-usługowym. Mieszkańcy byli tym poruszeni. 

Fot. FB. Grzegorz Pietruczuk 

plan miejscowy, debata, konsultacje, dyskusja, wawrzyszew, plan - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się