Kryminalni oraz dzielnicowi z KRP na Żoliborzu zatrzymali 53-letniego mężczyznę w związku ze sprawą pożaru straganu ze zniczami...
Kilka tygodni temu policjanci z KRP na Żoliborzu otrzymali informację o pożarze jednego ze straganów ze zniczami, w rejonie cmentarza, przy ulicy Powązkowskiej. Funkcjonariusze niezwłocznie udali się pod wskazany adres, gdzie zastali płonącą wiatę handlową oraz prowadzone działania gaśnicze. Jak ustalili policjanci, zniszczeniu uległa część straganu, w której znajdowały się żywe i sztuczne kwiaty oraz wiązanki. Nadpaleniu uległa natomiast część, w której znajdowały się znicze oraz wkłady.
Na miejscu trudno było ustalić przyczynę pożaru, ponieważ w wiacie nie było instalacji elektrycznej ani innych elementów, które mogłyby doprowadzić do jego powstania. W sprawie zostało złożone zawiadomienie, a funkcjonariusze przystąpili do ustalenia okoliczności zdarzenia oraz sprawcy zdarzenia.
Sprawą zajęli się dzielnicowi oraz policjanci z wydziału kryminalnego. Kilka tygodni później w toku prowadzonych czynności policjanci ustalili, że do pożaru doszło w wyniku podpalenia przez 53-letniego mężczyznę. Zgromadzony materiał wskazał, że przebywa on na terenie dzielnicy Bemowo. Funkcjonariusze pojechali w ustalone miejsce i zatrzymali 53-latka.
Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia pawilonu handlowego poprzez jego podpalenie, czym spowodował straty na szkodę właścicielki w wysokości 30 tysięcy złotych. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze