Pieniądze miały trafić w ręce oszusta podszywającego się pod członka rodziny 91-letniej mieszkanki miasta. Kryminalni na Bielanach w akcji.
Kryminalni z komendy na Bielanach udaremnili próbę oszustwa metodą „na wnuczkę”. Dzięki ich skutecznej interwencji 91-letnia mieszkanka Warszawy nie straciła 23 tysięcy złotych, które przygotowała dla oszusta.
Policjanci uzyskali informację, z której wynikało, że młody mężczyzna ma zgłosić się do seniorki po odbiór pieniędzy. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania i ustalili, że do 91-letniej kobiety zadzwonił oszust. Rozmówca przekonał ją, że jej wnuczka jest ciężko chora i musi pilnie wyjechać do Stanów Zjednoczonych na leczenie, do czego potrzebne są pieniądze.
Seniorka poinformowała rozmówcę, że posiada 23 tysiące złotych. Zgodnie z jego poleceniami przygotowała gotówkę i oczekiwała na mężczyznę, który miał odebrać pieniądze. Policjanci zatrzymali 32-latka w chwili, gdy wchodził do mieszkania pokrzywdzonej. Mężczyzna został osadzony w policyjnej celi. W momencie zatrzymania był nietrzeźwy.
Po zgromadzeniu materiału dowodowego i po wytrzeźwieniu 32-latek usłyszał zarzut usiłowania oszustwa. Odpowie za to, że działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej usiłował doprowadzić 91-latkę do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 23 tysięcy złotych, poprzez wprowadzenie jej w błąd co do stanu zdrowia bliskiej osoby, jednak zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na zatrzymanie przed przekazaniem pieniędzy.
Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec 32-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i zastosował wobec mężczyzny areszt na okres trzech miesięcy. Za to przestępstwo 32-latkowi grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze