1°C zamglenie

Śmierdzi w Radiowie

Gospodarka odpadami, Śmierdzi Radiowie - zdjęcie, fotografia

Rada Dzielnicy Bielany od dawna domaga się wstrzymania działalności instalacji mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych (MBP) Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w m.st. Warszawie Sp. z o.o. przy ul. Kampinoskiej 1. W Radiowie śmierdzi. Mieszkańcy mają tego dość. Mijają miesiące, lata i nic się nie zmienia.

Na wniosek radnych PiS została zwołana w tej sprawie sesja. Jednak nie odbyła się, albowiem radni PO 20. marca nie przyszli na godz. 18. i nie było kworum. Następna sesja w tej samej sprawie zwołana na wniosek radnych PO i niezależnych odbyła się.

„Południe” zwróciło się do przewodniczących klubów radnych: PiS – Łukasza Jana Świderskiego oraz PO – Macieja Chmielewskiego o przedstawienie swoich racji.

Radny Maciej Chmielewski poinformował, że jego zdanie jest identyczne jak to, które znalazło się w uzasadnieniu stanowiska (zamieszczamy poniżej). Łukasz Świderski nadesłał poniższą wypowiedź.

„Klub Radnych PiS Bielany przedłożył wniosek o sesję nadzwyczajną w sprawie podjęcia stanowiska o łamaniu prawa w Radzie Dzielnicy Białołęka oraz projekt uchwały w sprawie wstrzymania działalności instalacji mechaniczno – biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych (MBP) Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Sp. z o.o. przy ul. Kampinoskiej 1. Celem przedłożenia wniosku było wskazanie, iż pomimo sporu prawnego i kompetencyjnego procedowanego w obu przypadkach, osobą odpowiedzialną za obecny stan rzeczy jest Pani Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. Prezydent Warszawy, reprezentuje Zgromadzenie Wspólników w jednoosobowej spółce prawa handlowego, Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania w m. st. Warszawa Sp. z o.o. należącej do miasta stołecznego Warszawy. Miasto Stołeczne Warszawa decyduje o pozyskaniu lub przekazaniu środków na rozbudowę lub budowę nowych instalacji przeznaczonych do przetwarzania odpadów komunalnych, a w ostatnich latach pomimo istniejącego problemu z ZUOK Radiowo nie zrobiono nic. Na sesję wnioskową klubu PiS Bielany pomimo obecności zaproszonych gości, którzy skarżyli się, iż nie otrzymali materiałów na sesję, na którą zostali zaproszeni, nie przyszła Pani Radna Iwona Walentynowicz ze Stowarzyszenia Czyste Radiowo oraz 11 z 12 radnych Klubu PO. Sesja nie odbyła się w związku z brakiem quorum.

Kolejna sesja rozpoczęła się z opóźnieniem, gdyż sami wnioskodawcy nie byli w stanie przybyć punktualnie, nadal nieobecna pozostała Pani Radna Iwona Walentynowicz ze Stowarzyszenia Czyste Radiowo. Klub Radnych PiS zgłosił poprawkę do stanowiska zaproponowanego przez wnioskodawców wskazując, iż stanowisk o podobnej treści Rada Dzielnicy Bielany podjęła w swojej historii już 5 i nic z tego nie wyszło, więc Klub Radnych PiS podtrzymuje propozycję podjęcia uchwały w tej sprawie. W konsekwencji Przewodniczący Rady z Klubu PO przedstawił opinię prawną, według której Rada Dzielnicy nie posiada takich kompetencji zaś Przewodniczący Klubu Radnych PO zgłosił wniosek o zamknięcie dyskusji zanim jeszcze Przewodniczący Rady dopuścił kogokolwiek do głosu - wniosek o zamknięcie dyskusji poprało 12 radnych z PO i Radna Niezależna Anna Czarnecka. Tym samym zgromadzeni mieszkańcy, przedstawiciele jednostek samorządowych jak i sami radni pozostali pozbawieni możliwości zabrania głosu w sprawie. Rada Dzielnicy przyjęła kolejne stanowisko w sprawie ZUOK Radiowo, które jak wcześniej wyrażone wskazuje na konieczność podjęcia działań zmierzających do jego zamknięcia bez odniesienia się do kwestii, iż MPO działa bez stosownych pozwoleń, zaś Pani Prezydent ma w swoich kompetencjach wszystko co jest potrzebne do zakończenia trucia mieszkańców Bielan przez wyziewy z ZUOK Radiowo.

Łukasz Świderski, przewodniczący Klubu Radnych PiS w Radzie Dzielnicy Bielany”

 

Uzasadnienie

W uzasadnieniu stanowiska Rady Dzielnicy Bielany czytamy m.in., że: „Instalacja mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów eksploatowana przez Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w m.st. Warszawie na warszawskim Radiowie
przy ul. Kampinoskiej 1 stanowi ogromną uciążliwość dla mieszkańców Bielan ze względu na wszechobecny fetor rozprzestrzeniający się w promieniu kilku kilometrów, na obszarze zamieszkałym przez tysiące osób. Stanowi to także zagrożenie dla środowiska oraz zdrowia ludzi. Fakt, że w obowiązujących aktualnie przepisach prawa brak jest regulacji prawnych określających dopuszczalne poziomy substancji złowonnych w powietrzu, absolutnie nie może być usprawiedliwieniem do trucia mieszkańców, a przebywanie w tak skażonym środowisku w dłuższym okresie czasu musi skutkować zmianami chorobowymi, nie mówiąc o bieżących uciążliwościach zapachowych.

Rada Dzielnicy Bielany zdaje sobie sprawę z konieczności rozbudowy i rozwoju zakładów służących segregacji i utylizacji odpadów komunalnych. Jesteśmy jednak całkowicie przekonani, że powinny być one lokalizowane w pobliżu składowisk, poza miastem, a nie
w bezpośrednim sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych, na terenach będących naturalnym kierunkiem rozwoju miasta, tak jak ma to miejsce w przypadku Zakładu na Radiowie.

 

Śmierdzi w Radiowie komentarze opinie

  • gość 2017-04-02 18:17:42

    Trafiłem dzisiaj na taki wpis. Ktoś tu kręci chyba swoje lody polityczne albo biznesowe, wklejam: Dziwny komentarz pojawił się na "Tu Bielany” pod informacją na forum że odrzucono wniosek w sprawie odwołania pozwolenia zintegrowanego dla firmy Byś i przypomnieniem że wojewoda blokuje powstanie spalarni która miała rozwiązać śmieciowe problemy… Cytuję: "Uwierz, że są wśród nas tacy, którzy wiedzą więcej niż można powiedzieć na tym oficjalnym kanale. Nie ulega wątpliwości, że obecny wojewoda traktuje petentów inaczej niż poprzednik.” Wygląda na to że nie jest ważny interes mieszkańców - Byś ma działać a spalarnia ma być blokowana… O co tu chodzi, o czyj interes? Czasem nie ogarniam już :/

  • gość 2017-04-02 18:43:05

    jeszcze coś - Informacja podana przez Czyste Bielany: "Stowarzyszenie otrzymało pismo od Ministra Środowiska w sprawie odwołania pozwolenia zintegrowanego dla firmy Byś. Minister nie znajduje powodu do podtrzymania wniosków stowarzyszeń o odwołanie decyzji wydanej przez Marszałka. Smutne ale ze smrodem zostaniemy. Niestety mieszkańcy i uciążliwości dla mieszkańców się nie liczą" Jak BYŚ jest uciążliwy każdy wie. A co będzie jak zgodnie z planem postawi jeszcze minimum 160 wielkich kompostowników?!

Dodajesz jako: Zaloguj się