9°C pochmurno z przejaśnieniami

Bielany przeciwko hałasowi z lotniska

Kiedy: 2018-07-25 , godzina: 22:00 | Gdzie: Bielany

Wiadomości, Bielany przeciwko hałasowi lotniska - zdjęcie, fotografia

Mieszkańcy Bielan i Bemowa walczą z hałasem na lotnisku Babice, które administrowane jest przez Centrum Usług Logistycznych "Lotnisko Warszawa-Babice" w Warszawie.

Mieszkańcy Bielan od długiego czasu starają się walczyć z potwornym hałasem, który dzień w dzień wystawia ich cierpliwość na próbę. Rada Dzielnicy podjęła decyzję o wykluczeniu lotów cywilnych, które odbywają się pomiędzy lotami policyjnymi, wojskowymi i ratowniczymi. Władza lotniska wcale nie zgadzała się z postanowieniem, a argumentem było podobno to, że nie otrzymują dodatkowych funduszy. Według nich, normy hałasu nie wychodziły poza dopuszczalną skalę, co kontrastowało z opinią społeczności. Wskutek rozległych dyskusji na ten temat, w 2017 roku ratusz narzucił instalację ponadplanowych punktów. Wobec owych poczynań, na progresywnych regułach szum mierzony jest od jesieni. 

Armagedon nad Bielanami według Burmistrza Tomasza Menciny.

To armagedon nad Żoliborzem i Bielanami. Na działalność komercyjną nie ma zgody. 

13 czerwca bieżącego roku Rada Dzielnicy wydała kolejną, bardzo istotną decyzję o wykluczeniu lotów cywilnych z Babic. Na głosowaniu okazało się, że nikt nie wstrzymał się od głosu, ani też nikt nie był przeciwko temu. Stanowisko podpisane zostało przez przewodniczącego Rady, Roberta Wróbla. Sam dyrektor miejsca, o które toczyła się batalia, przyznał na zebraniu, że manewry są bardzo liczne i równocześnie tak samo uciążliwe. Wykalkulował, że około 80% lotów z Babic czynności szkoleniowe. Mężczyzna pomógł tym opozycji, czyli mieszkańcom miasta, którzy w późniejszej części spotkania udowadniali, iż łamiące prawo loty nie są karane. Domagano się, aby przenieść ruchy komercyjne poza Warszawę. 

Nikt nie zlikwiduje lotniska. Biuro Ochrony Środowiska - pomimo podzielonych zdań na temat jego działań - przedstawiło projekt Programu ochrony środowiska przed hałasem dla m.st Warszawy. Zapisane są tam zobowiązania dla zarządcy Babic, do usunięcia trudności i powikłań, które niesie za sobą jego aktywność. Projekt prawdopodobnie zostanie wcielony w życie w sierpniu i będzie obowiązywał przez najbliższe pięć lat. Tomasz Demiańczuk z wydziału prasowego m.st obiecuje, że ustalenia będą przestrzegane. 

Niedofinansowanie... 

Z drugiej strony, Dyrektor Centrum Usług Logistycznych twierdzi, że nie może nic zrobić. Powodem są pieniądze, których miałoby zabraknąć, jeśli ograniczyłoby się tak dużą ilość operacji. Andrzej Kropiwiec utrzymuje, iż grozi to spadkiem poziomu bezpieczeństwa w wykonywaniu lotów. Brak pieniędzy sprawi, iż stan techniczny znacznie się pogorszy. Powtarza, że wszystko wykonywane jest z dbałością o przepisy oraz zgodnie z obowiązującą dokumentacją. 

Jak oficjalnie brzmi postanowienie? 

Rada Dzielnicy Bielany m.st Warszawy postuluje ograniczenie ruchu lotniczego na lotnisku Warszawa - Babice, poprzez kategoryczne wykluczenie z korzystania z obiektu ruchu samolotów cywilnych, a pozostawienie jedynie lotnictwa służb porządku publicznego. 

Sprawa spokojnego funkcjonowania mieszkańców okolic lotniska jest rzeczą, która powinna być ważna. Nie jest to coś drugorzędnego, co można bezceremonialnie ignorować. Mamy nadzieję, że dalsze wydarzenia związane z ustaleniami potoczą się w kierunku, który zadowoli całość społeczeństwa. 

Źródło zdjęcia: www.pixabay.com 

 

 

 

 

 


Bielany przeciwko hałasowi z lotniska komentarze opinie

  • Polonistka - niezalogowany 2018-07-29 16:33:05

    Kto, do cholery, pisze tak mierne teksty? Jakaś pseudoredaktor, nie tylko bez przeszkolenia i wiedzy, ale też zbyt leniwa, żeby przed publikacją przejrzeć własny tekst. "W dalszej szczerości wykalkulował, że około 80% lotów z Babic czynności szkoleniowe". W tym zdaniu ewidentnie coś nie gra, nie dość, że samo sformułowanie "dalsza szczerość" nie brzmi dobrze, to coś chyba tutaj umknęło. Że nie wspomnę o "PODZIELNYCH zdaniach", podzielnie mogą być liczby, zdania zaś wyłącznie podzielone. Nawet jeśli to literówki i nieuwaga, to wstyd pod własnym nazwiskiem publikować coś, co do publikacji gotowe nie jest.

Dodajesz jako: Zaloguj się