Zaczęło się od awantury domowej, zakończyło na zatrzymaniu. Na Bielanach zareagowali policjanci, którzy musieli pomóc dwójce starszych ludzi.
Policjanci z KRP na Bielanach interweniowali w jednym z mieszkań przy ulicy Literackiej, po zgłoszeniu dotyczącym awantury domowej. Według relacji, nietrzeźwy 55-latek miał zakłócać spokój i zachowywać się agresywnie wobec swoich starszych rodziców. Ale od początku...
Według przekazanych informacji na miejscu wcześniej dochodziło już do kłótni i niepokojących zachowań. Z przekazanych informacji wynikało również, że wobec 55-latka wcześniej prowadzona była procedura Niebieskiej Karty.
Na miejscu funkcjonariusze zastali starsze małżeństwo oraz ich 55-letniego syna, który był wyraźnie pobudzony, agresywny i znajdował się pod znacznym wpływem alkoholu. W trakcie rozmowy z seniorami policjanci ustalili, że przemoc trwa od około 20 lat, jednak w ostatnim roku uległa nasileniu, po wypadku syna.
Z uwagi na wiek i stan zdrowia rodzice wskazywali, że obawiają się syna i nie są w stanie samodzielnie poradzić sobie z sytuacją. Z ich relacji wynikało, że mężczyzna stosuje wobec nich przemoc psychiczną, polegającą na wyzywaniu, ośmieszaniu i poniżaniu, a także demoluje mieszkanie. Wobec ojca miał dopuszczać się również przemocy fizycznej, w tym uderzeń oraz podduszania, co uniemożliwiało mu normalne funkcjonowanie w miejscu zamieszkania. Policjanci zbadali stan trzeźwości 55-latka. Badanie wykazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi.
Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty za znęcanie się nad członkami rodziny. Za przestępstwo, którego się dopuścił, grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wobec mężczyzny prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego oraz nakazu opuszczenia lokalu mieszkalnego.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze