Wezwanie ze Szpitala Bielańskiego. 26-latka początkowo była "spokojniejsza", ale nabrała animuszu. Akcja na Bielanach...
W miniony wtorek, 19 maja na numer 986 zadzwonił personel SORu szpitala z ulicy Cegłowskiej na Bielanach. Chodziło o pomoc w transporcie do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych pacjentce, której głównym problemem było nadużycie alkoholu.
Przed przejęciem przez funkcjonariuszy 26-latka poprosiła o możliwość skorzystania z toalety. W kabinie niespodziewanie nabrała animuszu i wychodząc zaatakowała pielęgniarkę, uderzając ją pięścią w twarz. Strażnicy natychmiast obezwładnili agresorkę, która w tej sytuacji zamiast do SOdON pojechała w kajdankach na policję i została zatrzymana.
Zobacz także:
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze