Reklama

Włamał się na budowę, potem gdzie indziej. Akcja policjantów z KRP na Bielanach

Dwa włamania - jedno zatrzymanie. Policjanci z KRP na Bielanach aresztowali podejrzanego. Straty są wysokie. Szczegóły poniżej.

Na początku marca doszło do włamania na terenie budowy hotelu. Sprawca pokonał zabezpieczenie w postaci kłódki, a następnie dostał się do środka i zabrał elektronarzędzia w postaci wiertarek, szlifierek, lasera oraz zestawu ładowarek i baterii. Właściciel wycenił straty na kwotę blisko sześciu tysięcy złotych.

Trzy tygodnie później doszło do kolejnego włamania, tym razem na budowie przy ulicy Arkuszowej. Sprawca dostał się do pomieszczenia gospodarczego poprzez wybicie szyby w oknie oraz wygięciu krat. Z wnętrza zniknęły młoty pneumatyczne, lasery, młotowiertarki, szlifierki oraz wkrętarki. W tym przypadku właściciel oszacował straty na kwotę blisko czterdziestu tysięcy złotych.

Reklama

Dwaj właściciele zgłosili włamania Policji. Sprawą zajęli się kryminalni z KRP na Bielanach, którzy ustalili, że za włamaniami stoi ten sam mężczyzna. Funkcjonariusze szybko ustalili jego dane personalne oraz miejsce pobytu.

Kilka dni temu 53-latek został zatrzymany na Woli i trafił do policyjnej celi. W trakcie sprawdzania jego danych okazało się, że był on poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Przasnyszu do odbycia kary 364 dni pozbawienia wolności. Poszukiwała go również Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu.

Reklama

Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty kradzieży z włamaniem. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KRP V
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama