Policjanci z KRP na Bielanach zdołali zatrzymać czwórkę obcokrajowców, którzy podejrzewani są o zakłócenie ruchu metra i zniszczenie wagonów.
Policjanci z KRP na Bielanach zatrzymali cztery osoby podejrzane o zakłócenie funkcjonowania metra oraz zniszczenie wagonów poprzez wykonanie graffiti. Do zdarzenia doszło w minioną środę po godzinie 15 na stacji metra Wawrzyszew.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że grupa osób doprowadziła do zatrzymania składu metra poprzez zerwanie dźwigni awaryjnego hamowania. W wyniku tego działania pociąg został unieruchomiony i nie mógł kontynuować jazdy. Sprawcy następnie zerwali dźwignię awaryjnego otwierania drzwi i nie mając do tego uprawnień, otworzyli drzwi wagonu od strony torowiska. Narazili tym pasażerów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Ponadto ich działanie spowodowało poważne zakłócenia w funkcjonowaniu metra, w tym konieczność opuszczenia pociągu przez podróżnych. W tym czasie sprawcy nanieśli farbą graffiti na zewnętrzne części dwóch wagonów metra, powodując ich uszkodzenie. W związku z zaistniałą sytuacją uruchomiono komunikację zastępczą, aby umożliwić pasażerom dalszą podróż. Koniecznym było również wprowadzenie zmian w organizacji ruchu pociągów.
W wyniku tego zdarzenia powstały znaczne straty finansowe. Największą ich część stanowią koszty związane z zakłóceniem funkcjonowania metra i wstrzymaniem ruchu pociągów, które przekroczyły 82 tysiące złotych. Ponad 5,5 tysiąca złotych wyniosły koszty uruchomienia komunikacji zastępczej, a straty związane z uszkodzeniem wagonów metra oszacowano na co najmniej 4 tysiące złotych.
Policjanci natychmiast po otrzymaniu informacji o zdarzeniu rozpoczęli poszukiwania sprawców. W wyniku podjętych działań bielańscy kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn. 25-latek i 23-latek ukrywali się w wynajmowanym mieszkaniu. W ręce funkcjonariuszy trafiła również ujęta przez strażnika miejskiego 23-letnia kobieta. Uciekający razem z nią 20-latek został zatrzymany kilka minut później przez policjantów.
Wszystkie zatrzymane osoby to obywatele Hiszpanii. Usłyszeli już zarzuty umyślnego zakłócenia działania urządzeń transportu publicznego oraz zniszczenia mienia. Jak ustalili śledczy, działali oni wspólnie i w porozumieniu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego. Za popełnienie tych przestępstw grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Przy jednym z mężczyzn kryminalni znaleźli marihuanę, dlatego 23-latek dodatkowo odpowie za posiadanie środków odurzających.
Sąd przychylił się do wniosku żoliborskiej prokuratury i zastosował wobec całej czwórki areszt tymczasowy na okres dwóch miesięcy.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze