Zaskakujący, brutalny atak na Bielanach miał miejsce ostatnio. Tam nieznany sprawca - już zatrzymany - zaatakował przechodnia...
Kilka dni temu, około godziny 21:00, przy ul. Przy Agorze na Bielanach doszło do ataku na przechodnia wracającego z zakupów. Pokrzywdzony został bez powodu zaczepiony przez nieznanego mężczyznę, który następnie szarpnął za niesioną przez niego torbę materiałową, powodując jej rozerwanie. Gdy mężczyzna zwrócił sprawcy uwagę i zapytał, o co chodzi, został przez niego dwukrotnie uderzony pięścią w twarz. W wyniku ataku przewrócił się na ziemię i doznał złamania kości twarzoczaszki.
Sprawą od razu zajęli się policjanci z Bielan, którzy przeprowadzili szereg czynności zmierzających do ustalenia sprawcy przestępcy. Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili kto stoi za atakiem na przechodnia. Trzy dni po zdarzeniu mężczyzna był już w rękach policji.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego 56-letni mieszkaniec Warszawy usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Jak ustalono, czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, po odbyciu kary pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne orzeczone wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie. Z uwagi na działanie w warunkach recydywy, za zarzucany czyn grozi mu kara do 4,5 roku pozbawienia wolności. Wobec podejrzanego został zastosowany dozór Policji oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego.
Zobacz także:
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze