Do koszmarnej tragedii doszło początkiem tego tygodnia na Bielanach. Służby otrzymały wezwanie po godzinie 11.00. Szczegóły poniżej...
O zatrzymaniu mężczyzny, który nie po raz pierwszy znęcał się nad żoną i córką, informowaliśmy wczoraj. Pisaliśmy również na temat fałszywego lekarza, a także dramatycznym zderzeniu dwóch tramwajów na Bielanach.
Natomiast w poniedziałek (16 lutego 2026 roku), pomiędzy godziną 11.00 a 12.00 służby odebrały zgłoszenie o pożarze jednego z mieszkań przy ul. Reymonta w Warszawie. Z lokalu na dziesiątym piętrze wydobywał się dym.
Zgodnie z informacją przekazaną przez Miejskiego Reportera: jeszcze przed przyjazdem służb dym samoistnie zanikł. Po wejściu do mieszkania ujawniono jednak... zwęglone ciało 75-letniej kobiety. Stwierdzono zgon, a dalsze czynności prowadzi policja pod nadzorem prokuratora. Na miejscu - oprócz zastępów Straży Pożarnej - pracował również biegły z zakresu pożarnictwa.
Odbędzie się sekcja zwłok. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności i przyczyn zdarzenia oraz śmierci.
Zobacz także:
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze