Do szokującego incydentu doszło w niedzielne popołudnie na Bielanach. Policjanci odebrali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym.
W minioną niedzielę - 22 marca, zaledwie parę minut po godzinie 16.00, policja odebrała zgłoszenie dot. incydentu na Bielanach. Doszło do niego dokładnie na skrzyżowaniu ulic Kochanowskiego i Rudnickiego.
Jak przekazał Miejski Reporter: kierowca samochodu osobowego marki Fiat typu SUV - na zjeździe z ronda - wjechał na wysepkę, dewastując infrastrukturę drogową w postaci znaków, a następnie zatrzymał się na okolicznym przystanku autobusowym.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został poszkodowanym, ale... okazało się, iż delikwent miał aż 3.4 promila alkoholu w organizmie. Mężczyznę oczywiście zatrzymano do dalszych czynności.
Zobacz także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze