Reklama

POLICJANCI Z KRP na Bielanach UDAREMNILI KOLEJNE oszustwo

Funkcjonariusze z komendy na Bielanach znowu w akcji. Tym razem za oszustwem stał 27-latek. Trafił prosto do policyjnej celi.

Pod koniec marca, 44-letnia kobieta padła ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Trzy tygodnie wcześniej zdecydowała się ulokować swoje oszczędności w firmie inwestującej w ropę naftową, która w Internecie wydawała się legalna i oferowała wysoki zysk. Kobieta kontaktowała się ze sprawcami za pomocą aplikacji internetowej i telefonu. Początkowo przelała 1000 zł jako wpisowe, a po tygodniu, po zwrocie wraz z zyskiem w wysokości około pięciu dolarów, zdecydowała się na kolejną, większą transakcję w kwocie 79 tysięcy złotych. Widziała, jak pieniądze pracują na założonym dla tego celu koncie, dlatego była przekonana o legalności firmy.

Po upływie trzech tygodni skontaktowała się z nią osoba, która zażądała kolejnych 35 tysięcy złotych, co uświadomiło kobiecie, że padła ofiarą oszustwa.

Reklama

Pokrzywdzona niezwłocznie poinformowała o swoich podejrzeniach policję na Bielanach, a funkcjonariusze przygotowali zasadzkę. W wyniku działań bielańskich wywiadowców obywatel Ukrainy został zatrzymany na gorącym uczynku w momencie odbioru koperty, w której miała znajdować się gotówka.

27-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Mężczyzna przyznał, że ogłoszenie o pracy znalazł na portalu społecznościowym i za 350 zł miał jedynie odebrać kopertę i przekazać ją dalej.

Po zebraniu materiału dowodowego usłyszał zarzuty za oszustwo. Na wniosek żoliborskiej prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Źródło: KRP V
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama